Blog
Moim celem jest przybliżenie prawa w praktyce oraz pokazanie, w jaki sposób mogę pomóc klientom w różnych sytuacjach prawnych. Dzielę się wiedzą i doświadczeniem, aby ułatwić zrozumienie przepisów oraz podjąć właściwe decyzje w sprawach cywilnych, rodzinnych, administracyjnych czy gospodarczych.
Zadośćuczynienie za doznaną krzywdę – od czego zależy jego wysokość?
Zadośćuczynienie pieniężne przewidziane w art. 445 § 1 kodeksu cywilnego ma na celu naprawienie szkody niemajątkowej, czyli rekompensatę za krzywdę w postaci cierpień fizycznych i psychicznych, jakich doznała osoba poszkodowana w wyniku wypadku lub innego zdarzenia wyrządzającego szkodę.
W odróżnieniu od odszkodowania, które dotyczy strat materialnych (np. kosztów leczenia, utraconych zarobków), zadośćuczynienie ma zrekompensować ból, cierpienie, stres, utratę komfortu życia i inne negatywne przeżycia. Jego celem jest złagodzenie skutków krzywdy i częściowe przywrócenie równowagi naruszonej przez zdarzenie.
„Odpowiednia suma” – jak ustala się wysokość zadośćuczynienia
Zgodnie z art. 445 § 1 k.c., zadośćuczynienie ma stanowić „sumę odpowiednią”, a więc taką, która realnie rekompensuje krzywdę, ale nie jest nadmierna.
Sąd Najwyższy w wyroku z 4 lutego 2008 r. (III KK 349/07) wskazał, że odpowiednia suma to wartość utrzymana w granicach odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, a przy jej ustalaniu należy uwzględnić funkcję kompensacyjną świadczenia.
Przy określaniu wysokości zadośćuczynienia sądy biorą pod uwagę m.in.:
- wiek poszkodowanego,
- rodzaj i natężenie cierpień fizycznych oraz psychicznych,
- czas trwania i trwałość skutków zdarzenia,
- wpływ urazu na życie rodzinne, zawodowe i społeczne,
- poczucie bezradności, oszpecenie, utratę planów i możliwości życiowych.
Jak podkreślił SN w wyroku z 9 listopada 2007 r. (V CSK 245/07), ustalenie wysokości zadośćuczynienia wymaga uwzględnienia wszystkich tych elementów, a ostateczna ocena należy do sfery swobodnego, lecz nie dowolnego uznania sądu.
Procentowy uszczerbek na zdrowiu – tylko wskaźnik pomocniczy
Wbrew obiegowemu przekonaniu, procentowy uszczerbek na zdrowiu nie decyduje o wysokości zadośćuczynienia.
Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 19 sierpnia 2016 r. (I ACa 390/16), procent uszczerbku może stanowić jedynie pomocnicze kryterium, ale nie może zastąpić analizy faktycznych cierpień, trwałości urazów, ich wpływu na codzienne życie i rokowań na przyszłość.
Cierpienia fizyczne i psychiczne jako miara krzywdy
Zadośćuczynienie powinno objąć całość cierpień – zarówno już doznanych, jak i przewidywanych.
Ma ono przede wszystkim funkcję kompensacyjną – złagodzić skutki krzywdy, pomóc poszkodowanemu w przezwyciężeniu ujemnych przeżyć i przywrócić choć częściowo równowagę naruszoną przez czyn niedozwolony.
Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z 31 grudnia 2010 r. (III APa 21/10), przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia „jego wartość musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną, nie będąc jednak nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy”.
💼 Potrzebujesz pomocy w sprawie o zadośćuczynienie?
Kancelaria pomaga w dochodzeniu zadośćuczynienia i odszkodowania za skutki wypadków i błędów medycznych.
Zapraszam do kontaktu.
Kancelaria Adwokacka Adwokat Sylwia Szudra
ul. Szkolna 4
66-400 Gorzów Wlkp.
